Sonda

Czy uważa Pan/Pani, że dialog społeczny pomaga w prowadzeniu działalności gospodarczej?

Newsletter

Zapisując się do naszego newslettera otrzymasz zawsze świeże informacje.

Tenis bez barier

14.11.17

Andrzej Grzesiewicz

Piłka do tenisa z "grzechotką" dla osób z dysfunkcją wzrokową, fot. archiwum
Piłka do tenisa z "grzechotką" dla osób z dysfunkcją wzrokową, fot. archiwum

Komisja Sportu i Turystyki BCC, której posiedzenie prowadził przewodniczący Tomasz Tyc, wysłuchała informacji na temat tenisa dla osób niewidomych i słabowidzących. Spotkanie odbyło się z inicjatywy Cezarego Gizki, wiceprzewodniczącego Komisji. Prezentacji dyscypliny sportu dokonała Agata Barycka, prezes Zarządu oraz Małgorzata Łowkis-Przybytniak, wiceprezes Zarządu Blind Tennis Polska.

Nikt się nie spodziewał, że pomysł niewidomego Japończyka Miyoshi Takei, by dostosować grę w tenisa ziemnego dla osób z dysfunkcją wzroku zyska tak dużą popularność. Największym problemem było opracowanie specjalnej brzęczącej piłeczki, by osoba niewidząca mogła ją zlokalizować. W 1990 r. w Narodowym Centrum Rehabilitacyjnym dla Niepełnosprawnych w Japonii odbyły się pierwsze zawody o tytuł najlepszego niewidomego tenisisty. W Europie ten sport jest najbardziej popularny w Wielkiej Brytanii, gdzie od 2007 r. odbywają się zawody. W USA tenisem dla niewidomych zajmuje się ośrodek Perkins School for the Blind w Watertown.

W Polsce ta dyscyplina sportu uprawiana jest od niedawna, bo od 2015 r. Główny problem to przede wszystkim brak instruktorów i trenerów potrafiących pracować z osobami niewidomymi i słabowidzącymi. Brakuje także środków na sprzęt i miejsca treningowe. Co najważniejsze jest wielu chętnych do uprawiania tej dyscypliny sportu wśród osób z dysfunkcją wzroku, a o tym jak ważny jest ruch dla tych osób nikogo nie trzeba przekonywać. Szacuje się, że w Polsce z dysfunkcją wzroku żyje ponad 1,8 mln osób. Dla niewidomych i słabo widzących gra w tenisa, ruch i zabawa są świetną formą rehabilitacji oraz pokazaniem tego, że nie ma barier i że wszystko jest możliwe, jeżeli są tak wspaniali ludzie jak Agata Barycka i Małgorzata Łowkis-Przybytniak, które podjęły się wyzwania rozwoju tenisa dla osób z dysfunkcją wzroku w Polsce. Dla firm w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu wspieranie osób uprawiających tę dyscyplinę sportu może być godnym wyzwaniem.

Ocena:
1 2 3 4 5