Sonda

Czy uważa Pan/Pani, że dialog społeczny pomaga w prowadzeniu działalności gospodarczej?

Newsletter

Zapisując się do naszego newslettera otrzymasz zawsze świeże informacje.

LIST OTWARTY DO PREZYDENTA RP

12.05.17

Marek Goliszewski

Zwracamy się do Pana Prezydenta z wnioskiem o niepodpisywanie projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw [druk sejmowy 1306], przedłożony przez ministra rodziny, pracy i polityki społecznej. Zawarte w projekcie zmiany są niezgodne z Konstytucją RP oraz szkodliwe społecznie, zarówno dla przedsiębiorstw, jak i zatrudnianych przez nie pracowników. Business Centre Club, na kolejnych etapach procesu legislacyjnego (w Sejmie i w Senacie), zgłaszał stosowne uwagi i poprawki. Taką propozycję przedstawiamy również w liście Panu Prezydentowi.

Chodzi o jeden, ale jakże znaczący przepis nowelizacji, który został dopisany do ustawy w ostatniej chwili, bez konsultacji społecznych, w sposób niezgodny z prawem. To art. 38a i skojarzony z nim bezpośrednio art. 83, które nadają Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych nową kompetencję wydawania decyzji ustalenia osoby płatnika składek praktycznie w każdym przypadku tzw. zbiegu tytułów umów zleceń. Te zapisy oznaczają, że m.in. ZUS będzie mógł arbitralnie wyznaczyć firmę, która jego zdaniem powinna zapłacić składki za pracownika, nawet w sytuacji, gdy ta firma tego pracownika nigdy nie zatrudniała, jak również żądać od pracowników składki ubezpieczeniowe od wypłaconych w przeszłości wynagrodzeń, dla których tych składek legalnie nie naliczono.

Jedynym celem dla wprowadzanych zmian, deklarowanym przez projektodawcę, jest walka z patologiami stosowania art. 231 Kodeksu pracy, czyli przenoszenia zespołów pracowniczych (tzw. outsourcingu pracowniczego) pod formułą przenoszenia zorganizowanej części zakładu. To cel społecznie uzasadniony. Jednak sposób sformułowania nowych regulacji powoduje, że inspektorzy ZUS będą mogli kwestionować zarówno fakt nadużywania przejścia części lub całego zakładu pracy, w wyniku nieuczciwego outsourcingu pracowniczego, jak i – w każdym innym przypadku – odpowiadającą faktom deklarację podmiotu opłacającego składki (ustalając innego płatnika a priori, uznając umowy za nieważne, także te z zatrudnionym). Dodana, już po przeprowadzeniu konsultacji społecznych, zmiana obejmuje bowiem nie tylko art. 38a, ale także – co istotne, w zakresie kompetencyjnym (poszerzającym zakres przedmiotowy ustawy) – dodanie w art. 83 ust. 1 pkt 1a tj. możliwość wydawania decyzji ustalającej płatnika składek.

Taki zapis będzie mógł być stosowany masowo nie tylko wobec firm nadużywających w przeszłości prawa (co jako jedyny cel tej regulacji podkreśla Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej), ale również wobec firm, które dawały zlecenia osobom już opłacającym składki ubezpieczeniowe gdzie indziej i które w związku z tym – całkowicie legalnie – nie odprowadzały ich od następnych umów. Tymczasem, tylko od subiektywnej oceny inspektorów ZUS zależeć będzie, czy pozostanie to możliwość teoretyczna, czy też narzędzie nieuzasadnionych represji finansowych wobec firm i pracowników.

Niestety, już obecna praktyka kontrolna ZUS, pokazuje zupełną zmianę interpretacji przepisów. Wzmożone kontrole przedsiębiorców, ukierunkowane są na możliwe przekwalifikowanie istniejących umów cywilnoprawnych na umowy o pracę. Takie przekwalifikowanie wiąże się z natychmiastowym powstaniem zaległości podatkowych i składek na ubezpieczenie społeczne po stronie podmiotu zatrudniającego, co w przypadku większej skali wykorzystywania umów cywilnoprawnych, powodować będzie materialne zagrożenie dla dalszego funkcjonowania przedsiębiorstw, a także dla zatrudnionych. W praktyce chodzi o maksymalizację wpływów ze składek ubezpieczeniowych z umów cywilnoprawnych zawieranych 5 lat wstecz. Przyjęcie ustawy w obecnym kształcie usankcjonuje tę praktykę i utrudni firmom możliwość dochodzenia sprawiedliwości w sądach. 

Wydając decyzje ustalające swobodnie płatnika składek, ZUS uzyska bowiem uprawnienia właściwe dotąd sądom powszechnym. Zwróciło na to uwagę Rządowe Centrum Legislacji: – Kwestie sporne nie mogą być przedmiotem decyzji administracyjnej, a ocena, czy doszło do zmiany płatnika składek w trybie art. 231 Kodeksu pracy, należy do wyłącznej kompetencji sądu – napisali prawnicy RCL-u.

Gospodarczymi i społecznymi konsekwencjami obowiązywania ustawy będzie konieczność korygowania przez firmy wstecz nie tylko składek do ZUS, ale wszystkich deklaracji PIT, CIT, VAT. Firmy nie były beneficjentami obowiązującego wówczas prawa i zasad rozliczania umów-zleceń i te, które prowadziły biznes uczciwie, nie zarabiały na tym dodatkowych kwot. Dlatego dziś żadne przedsiębiorstwo nie wytrzyma domiaru w tak dużej skali, a mówimy o branży usług w Polsce, gdzie same roszczenia ZUS będą wyższe niż uzyskiwane przez firmy dochody. Oznacza to masowe bankructwa firm, utratę miejsc pracy oraz niższe wpływy do ZUS i z tytułu podatków do budżetu państwa. Ścigani z tytułu nieopłaconych składek od wypłaconych wynagrodzeń będą mogli być również pracownicy.

Aby nie dopuścić do wprowadzenia tak niekorzystnej regulacji, Business Centre Club zaproponował w Senacie poprawkę do projektu ustawy [w załączeniu]:

Po pierwsze, należy dokonać w art. 38a ust.1 uściślenia poprzez dodanie zastrzeżenia ograniczającego zakres zastosowania do rzeczywiście deklarowanych w uzasadnieniu przypadków, tj. „… gdy nastąpiło przejście pracownika do innego pracodawcy w trybie art. 231 Kodeksu pracy …”. Wówczas należy nadać art. 38a ust.1 brzmienie:

„Art. 38a. 1. Jeżeli w związku z przeprowadzonym postępowaniem wyjaśniającym lub kontrolą wykonywania przez płatników składek obowiązków z zakresu ubezpieczenia społecznego, gdy nastąpiło przejście pracownika do innego pracodawcy w trybie art. 231 Kodeksu pracy zachodzi konieczność wydania decyzji, o której mowa w art. 83 ust. 1 pkt 1a, Zakład wydaje decyzję podmiotowi zgłaszającemu ubezpieczonych do ubezpieczeń społecznych oraz płatnikowi składek ustalonemu przez Zakład.”

Alternatywnie, bez szkody dla kompetencji ZUS i jego uprawnień, można zrezygnować z decyzji, o której mowa w art. 83 ust.1 pkt 1a, tj. zrezygnować z dopisania punktu 1a. Wówczas należy przeredagować powyżej wariantowo przedstawiony ustęp 1 art. 38a w ten sposób, iż zrezygnować z konieczności wydania decyzji w przedmiocie, o którym wyżej mowa (pkt 1a), a w to miejsce po prostu wpisać:

„… stwierdzającej obowiązek zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego przez właściwego płatnika i określającej należne składki.”

Te zmiany pozwoliłyby utrzymać ZUS-owi dotychczasowe kompetencje, jednakże nie poszerzając ich nadmiernie i w sposób zagrażający ładowi gospodarczemu, na wszystkie przypadki ustalania z jakichkolwiek przyczyn i w jakimkolwiek zakresie innego płatnika niż ten, który zgłosił pracownika do ubezpieczenia społecznego i opłacił należne składki w związku z wypłaceniem przez siebie wynagrodzenia z tytułu wykonanej pracy.

Warto podkreślić, że praca nad ustawą toczyła się w bardzo szybkim tempie, a zakres i sens kwestionowanej autopoprawki rządu nie był oczywisty i łatwy do zrozumienia. Daleko idącym nadużyciem było wykorzystanie w pracach legislacyjnych pozytywnych opinii, formułowanych wcześniej przez organizacje pracodawców do pierwotnej wersji projektu, nie zawierającej opisywanych, niekorzystnych zmian prawnych. Użycie tych dokumentów oznacza wprowadzenie w błąd Rady Ministrów i opinii publicznej. Zlekceważono zastrzeżenia strony pracodawców podniesione w Radzie Dialogu Społecznego, a następnie zignorowano w procesie legislacyjnym propozycje skierowania zapisów ustawy w stronę faktycznej potrzeby deklarowanej przez rząd. Stanowi to wyraz lekceważenia roli strony społecznej w procesie ustawodawczym. Dopiero na etapie prac w Senacie uwagi organizacji pracodawców znalazły posłuch. Niestety, większość senatorów nie poparła tej kompromisowej poprawki.

Zwracamy się do Pana Prezydenta z prośbą o niepodpisywanie omawianego projektu ustawy w obecnej postaci.

(-) Marek Goliszewski

prezes Business Centre Club

Ocena:
1 2 3 4 5