Sonda

Czy uważa Pan/Pani, że dialog społeczny pomaga w prowadzeniu działalności gospodarczej?

Newsletter

Zapisując się do naszego newslettera otrzymasz zawsze świeże informacje.

Zielona energia

04.12.17

WW

Posiedzenie Konwentu BCC, fot. M. Szymanek
Posiedzenie Konwentu BCC, fot. M. Szymanek
Wojciech Warski, przewodniczący Konwentu BCC, Marek Goliszewski, prezes BCC, członkowie Konwentu: Adam Galas, Grzegorz Słupski, fot. M. Szymanek
Wojciech Warski, przewodniczący Konwentu BCC, Marek Goliszewski, prezes BCC, członkowie Konwentu: Adam Galas, Grzegorz Słupski, fot. M. Szymanek
Wojciech Warski, Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, Adam Galas, fot. M. Szymanek
Wojciech Warski, Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, Adam Galas, fot. M. Szymanek
Członkowie Konwentu: Marek Zalewski, Andrzej Kubasiewicz, Robert Bachorski, Grażyna Sroczyńska, Henryk Owsiejew, fot. M. Szymanek
Członkowie Konwentu: Marek Zalewski, Andrzej Kubasiewicz, Robert Bachorski, Grażyna Sroczyńska, Henryk Owsiejew, fot. M. Szymanek

W pierwszej części spotkania Konwent gościł prezesa BCC Marka Goliszewskiego. Rozmawiano o sposobach realizowania zadań Konwentu oraz o współdziałaniu z innymi gremiami klubowymi. W drugiej części członkowie Konwentu przyjrzeli się sytuacji w branży energetyki wiatrowej oraz przyszłości odnawialnych źródeł energii w Polsce. Gościem tej części był Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

OZE rozwijały się prężnie do 2016 r., kiedy to na skutek nagłych zmian „reguł gry” nastąpił krach (w 2017 r. uruchomiono jedynie 60 mW). Energetyka wiatrowa w Polsce (w tej chwili niecałe 6 GW, a np. w Niemczech – 50 GW) to obecnie istotny element mixu energetycznego – mówił Janusz Gajowiecki. Jak zaznaczał, gdyby nie ostatnie zmiany, możliwości rozwoju tej energetyki mogłyby być znacznie większe. Jak się przewiduje ok. roku 2020 będzie to najtańsze źródło energii. Dużą szansą dla Polski może być rozwój energetyki wiatrowej na morzu. Inne gospodarki, np. chińska, do tego zmierzają. Co ważne, łańcuch dostaw dla energetyki wiatrowej w Polsce jest rozbudowany, ale niestety nie jest wykorzystywany – podkreślał Janusz Gajowiecki.

Regres rozwoju OZE w Polsce nastąpił z powodu zmian legislacyjnych; m.in. wejścia w życie ustawy o OZE, ustawy odległościowej (kryterium odległości zwiększono do 10H, co eliminuje energetykę wiatrową z 99% powierzchni kraju) i uznania przez Energę umów długoterminowych za nieważne. Działające farmy zostały też zaskoczone zmianą zasad opodatkowania: podatek zaczęto naliczać od całej inwestycji, w tym drogich turbin, a nie od samej budowli! To trochę tak, jak gdyby np. fabryki zaczęły płacić podatek od zainstalowanych w nich maszyn.

Konsekwencje tych zmian legislacyjnych dotkną nie tylko farmy działające, ale też nowe projekty, a ich skutki będą również negatywne dla całej gospodarki. Te konsekwencje mogą być tym bardziej odczuwalne, iż choćby w ciągu ostatnich 2 lat technologia urządzeń do wytwarzania energii wiatrowej bardzo się rozwinęła i skuteczność energetyczna wzrosła. W rezultacie można oczekiwać, że będzie to wkrótce najtańsze źródło energii, chociaż o zmiennej dostępności.

Polska ma znaczący udział w produkcji urządzeń dla farm wiatrowych: polscy producenci dostarczają nie tylko prafabrykowane konstrukcje, ale i łopaty wirników, kable przesyłowe oraz elektronikę mocy. Odcięcie ich od możliwości zbytu na rynku krajowym jest kompensowane obecnie rosnącym eksportem. Członkowie Konwentu wyrażali zdziwienie, że rządzący, w imię obrony dominującego udziału czarnego paliwa, nie chcą wykorzystać tego potencjału i możliwości energetyki wiatrowej dla budowy zrównoważonego mixu energetycznego, uwzględniającego porozumienia unijne w tym zakresie, narażając też kraj na kary.

Ocena:
1 2 3 4 5