Business Centre Club z ostrożnym niepokojem odnosi się do przyjętej przez rząd ustawy wzmacniającej uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy. Choć celem regulacji – poprawa ochrony pracowników i eliminacja patologii na rynku pracy – jest zrozumiały, to przyjęte rozwiązania mogą prowadzić do nadmiernej presji kontrolnej wobec uczciwie działających przedsiębiorców.
Prezes ZP BCC Łukasz Bernatowicz podkreśla, że skuteczna inspekcja pracy powinna opierać się nie tylko na sankcjach, ale także na dialogu, doradztwie i prewencji. Rozszerzanie kompetencji PIP bez równoczesnego wprowadzenia jasnych gwarancji dla firm może pogłębiać niepewność prawną. Apelujemy uwzględniono głos pracodawców i zadbano o równowagę między ochroną pracowników a stabilnością i konkurencyjnością polskich firm.
Strona pracodawców otrzymała projekt Ustawy do przedstawienia uwag i termin ten mijał w dniu 13 lutego 2026 roku. Biorąc pod uwagę skalę zgłoszonych uwag – w naszej ocenie – jest nieprawdopodobne, aby w tak krótkim terminie uwagi te zostały poddane rzetelnej analizie. W ocenie BCC podczas procedowania nad tym projektem doszło do naruszenia zasad dialogu społecznego, co rzutuje na jakość przepisów i sytuację przedsiębiorców. Ani bowiem przedsiębiorcy, ani organ kontrolny nie są przygotowani na zmiany tak głęboko ingerujące w rynek pracy. – podkreśla Joanna Torbé – Jaćko, ekspertka BCC ds. prawa pracy i ubezpieczeń społecznych.







