6 lutego odbyło się wspólne posiedzenie Komisji Rolno-Spożywczej BCC z gościnnym udziałem członków Komisji ds. Bezpieczeństwa – podczas którego podkreślono, że kluczowe znaczenie ma wzmacnianie bezpieczeństwa we wszystkich jego wymiarach: zewnętrznym, wewnętrznym, informacyjnym, ekonomicznym, energetycznym, żywnościowym i zdrowotnym.
Istotnym punktem dyskusji była Dyrektywa CER (Critical Entities Resilience Directive, 2022/2557), która stanowi fundamentalną zmianę w podejściu do ochrony infrastruktury krytycznej w Unii Europejskiej. W przeciwieństwie do regulacji z 2008 roku, koncentrującej się głównie na energetyce i transporcie oraz zagrożeniach terrorystycznych, nowa dyrektywa wprowadza podejście „all-hazards”, obejmujące wszystkie rodzaje ryzyk – od cyberataków, przez klęski żywiołowe, po zakłócenia łańcuchów dostaw i kryzysy kadrowe.
Podkreślono, że CER akcentuje nie tylko ochronę, rozumianą jako zapobieganie incydentom, lecz przede wszystkim odporność, czyli zdolność do absorbowania zakłóceń i szybkiego powrotu do normalnego funkcjonowania. W realiach współczesnych zagrożeń, gdzie całkowite bezpieczeństwo nie jest możliwe, takie podejście ma kluczowe znaczenie praktyczne.
Dyrektywa CER obejmuje obecnie jedenaście sektorów gospodarki – od energetyki i transportu, przez bankowość i ochronę zdrowia, po infrastrukturę cyfrową i produkcję żywności – co oznacza pięciokrotne rozszerzenie zakresu w porównaniu z wcześniejszymi regulacjami. W Polsce trwają prace nad nowelizacją ustawy o zarządzaniu kryzysowym, która ma wdrożyć zapisy Dyrektywy CER i wzmocnić odporność obiektów kluczowych dla gospodarki i społeczeństwa.
Zwrócono uwagę na komplementarność Dyrektywy CER oraz NIS2. O ile NIS2 koncentruje się na bezpieczeństwie cyfrowym, o tyle CER obejmuje również zagrożenia fizyczne, naturalne i operacyjne. W tym kontekście szczególnie istotne jest, aby część przedsiębiorstw sektora rolno-spożywczego – zwłaszcza w obszarze dystrybucji i przetwórstwa – została uznana za element infrastruktury krytycznej.
Uczestnicy posiedzenia podkreślili potrzebę aktywnego wpływu na kształt polskich przepisów wdrażających Dyrektywę CER. Wskazano m.in. na rolę ministra Adama Nowaka, odpowiedzialnego za obszar rolno-spożywczy w ramach CER, oraz na konieczność ustalenia aktualnego stanu inwentaryzacji mocy produkcyjnych, magazynowych i dystrybucyjnych w polskim sektorze rolno-spożywczym.
Dyskutowano również o stopniu przygotowania administracji rządowej oraz samorządów terytorialnych do wdrożenia CER i reagowania na sytuacje kryzysowe, podkreślając znaczenie dialogu i współpracy z lokalnymi przedsiębiorstwami.
Generał Adam Rapacki odniósł się do ustawy o obronie ojczyzny w kontekście wyznaczania tzw. osób kluczowych dla funkcjonowania przedsiębiorstw sektora rolno-spożywczego. Podkreślił konieczność jasnego określenia kryteriów identyfikacji i weryfikacji tych osób, tak aby przedsiębiorstwa miały pewność, kogo obejmują szczególne regulacje w sytuacjach kryzysowych.
„Państwo musi precyzyjnie wskazać, kto w przedsiębiorstwach odpowiada za ciągłość ich funkcjonowania. Bez tego nie da się skutecznie przygotować ani ludzi, ani systemów na sytuacje kryzysowe” – zaznaczył gen. Rapacki.
Wskazano, że osoby kluczowe w firmach rolno-spożywczych powinny:
• zostać przeszkolone z zakresu zarządzania kryzysowego,
• zostać zwolnione z obowiązku zasadniczej służby wojskowej (poboru) na wypadek konfliktu zbrojnego lub wojny, aby mogły zapewnić ciągłość produkcji i dostaw żywności.
„Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której w czasie kryzysu zabraknie ludzi zdolnych do utrzymania produkcji żywności – to kwestia bezpieczeństwa państwa” – podkreślił.
Generał Rapacki zwrócił również uwagę na potrzebę ograniczenia ingerencji państwa w funkcjonowanie prywatnych przedsiębiorstw do niezbędnego minimum. Nadmierna regulacja lub nieprecyzyjne przepisy mogą bowiem prowadzić do paraliżu decyzyjnego i zakłóceń w działalności firm.
„Rola państwa powinna polegać na tworzeniu ram i wsparciu, a nie na przejmowaniu kontroli nad przedsiębiorstwami w sposób, który uniemożliwia im normalne działanie” – zaznaczył.
W trakcie dyskusji podkreślono także, że produkcja podstawowa powinna zostać jednoznacznie zaliczona do infrastruktury krytycznej. Jej brak wprost w zapisach regulacyjnych może prowadzić do interpretacyjnych wątpliwości i osłabienia realnego poziomu bezpieczeństwa żywnościowego.
„Jeżeli mówimy o bezpieczeństwie żywnościowym, to produkcja podstawowa musi być jasno i bezpośrednio wskazana jako element infrastruktury krytycznej” – podsumowali przewodniczący Komisji Branży Rolno-Spożywczej Grzegorz Brodziak oraz wiceprzewodniczący Piotr Włodawiec.
Gen. Adam Rapacki na koniec dodał: „Niezależnie od zmian prawnych już dzisiaj przedsiębiorstwa z branży rolno spożywczej powinny zadbać o skuteczniejszą ochronę systemów informatycznych, zabezpieczenie fizyczne, techniczne tak aby uniemożliwić akty sabotażu, dywersji czy nieuczciwej konkurencji. Do tych działań audytowo – zabezpieczających warto wykorzystać firmy z Komisji Bezpieczeństwa BCC.”











