Inspiracją i tematem przewodnim październikowego spotkania Loży Katowickiej były szachy – gra, w której sukces zależy od umiejętności przewidywania, właściwej oceny sytuacji i podejmowania przemyślanych decyzji.
Ważnym elementem wydarzenia była dyskusja poświęcona relacjom między środowiskiem biznesowym a samorządem. Wziął w niej udział Łukasz Borkowski, przewodniczący Rady Miasta Katowice, który zaznaczył, że aktywność przedsiębiorców stanowi jeden z istotnych czynników wpływających na rozwój miasta. Zwrócił uwagę na formy pomocy dostępne dla firm i zachęcił do kontaktu z Urzędem Miasta Katowice oraz Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną. Podkreślił przy tym, że możliwości rozwoju i korzystania z instrumentów wsparcia nie są zarezerwowane wyłącznie dla dużych podmiotów. Mogą z nich korzystać także małe i średnie przedsiębiorstwa, w tym firmy rodzinne, spełniające warunki uzyskania pomocy publicznej.
Główną częścią spotkania było wystąpienie Macieja Babloka – szachisty, sędziego i trenera – pod tytułem „Biznes to nie warcaby”. Prelegent wykorzystał analogie między królewską grą a biznesem, aby pokazać, w jaki sposób szachowe zasady mogą pomagać w rozwiązywaniu problemów, przed którymi stają menedżerowie i osoby odpowiedzialne za rozwój organizacji.
Jedną z najważniejszych wskazówek było myślenie perspektywiczne. W szachach każdy ruch wpływa na kolejne możliwości, dlatego zawodnik musi nie tylko ocenić aktualne położenie figur, ale również przewidzieć rozwój sytuacji na planszy. Podobnie w biznesie warto analizować następstwa podejmowanych decyzji, rozważać różne warianty działania i uwzględniać możliwe zmiany w otoczeniu rynkowym.
Kolejną lekcją była gotowość do uczenia się na błędach. W prowadzeniu firmy równie ważna jak konsekwencja jest umiejętność dostrzeżenia, że przyjęta strategia nie przynosi oczekiwanych rezultatów. W takich sytuacjach potrzebna jest elastyczność i odwaga, by zmienić kierunek działania. Wśród poruszonych tematów znalazły się również rozpoznawanie i rozwijanie talentów, podejmowanie decyzji w warunkach presji czasu oraz przygotowywanie pracowników do pełnienia funkcji przywódczych.
Maciej Bablok podkreślił, że możliwości człowieka nie zawsze można w pełni ocenić na podstawie jego początkowych osiągnięć. Dobrym przykładem jest pionek szachowy, który po dotarciu do ostatniego rzędu planszy może awansować do roli hetmana. Podobnie pracownik, któremu zapewni się odpowiednie warunki do nauki i rozwoju, może z czasem zdobyć kompetencje pozwalające mu objąć odpowiedzialne stanowisko i stać się jednym z kluczowych członków zespołu.
Uczestnicy spotkania mieli także okazję zapoznać się z działalnością firmy doradczej CRIDO. O jej roli we wspieraniu przedsiębiorstw opowiedział Rafał Świeżak, partner firmy oraz nowy członek Loży Katowickiej BCC. Przedstawił obszary, w których profesjonalne doradztwo może pomagać firmom oceniać dostępne możliwości, planować kolejne kroki i podejmować decyzje dotyczące rozwoju.
Ewa Trzeszczyńska, Dyrektorka Loży Katowickiej BCC, podsumowała aktywność Loży w ciągu ostatniego miesiąca i przedstawiła bogaty kalendarz spotkań na kolejny miesiąc. Podkreśliła też, że zależy jej na tworzeniu przestrzeni do poznawania ciekawych ludzi, nawiązywania relacji biznesowych, ale także do szczerych rozmów i zdobywania rzetelnych informacji z pierwszej ręki.
Spotkanie pokazało, że skuteczne prowadzenie biznesu wymaga łączenia kilku perspektyw: znajomości lokalnych uwarunkowań gospodarczych, umiejętnego korzystania z dostępnych form wsparcia, rozwijania potencjału pracowników oraz zdolności do przewidywania konsekwencji własnych działań. Tak jak na szachownicy, również w biznesie liczy się nie tylko pojedynczy ruch, ale przede wszystkim pomysł na kolejne etapy gry.














