W dniu 22 stycznia przedstawiciel BCC uczestniczył w połączonym posiedzeniu Komisji Sejmowych ds. deregulacji oraz klimatu i aktywów państwowych.
Tematem łączącym wszystkie komisje była nowelizacja prawa energetycznego w zakresie ułatwień procesu inwestycyjnego przy realizacji projektów OZE, czyli temat niezwykle istotny dla członków BCC, czemu dali wyraz w listopadowym spotkaniu z ministrem energii Miłoszem Motyką.
Strona społeczna, w tym BCC, mówi jednym głosem w kwestii zmian w ustawie, przede wszystkim chodzi o ułatwienia inwestycyjne polegające na urealnieniu parametrów warunków przyłączeniowych. W myśl projektu ustawy niedotrzymanie pewnych terminów związanych z uzyskaniem pozwolenia budowlanego powodować ma wygaśnięcie umów przyłączeniowych. Strona społeczna postuluje złagodzenie tych zapisów i wprowadzenie prawa do wypowiedzenia umowy przyłączeniowej, a nie jej automatyczne rozwiązanie, ponadto postulowane jest wprowadzenie pojęcia siły wyższej (okoliczności prawne, techniczne etc), której wystąpienie ma implikować zawieszenie automatyzmu wypowiedzenia umowy przyłączeniowej, co jest już zdefiniowane w ustawie wiatrakowej.
Strona społeczna mówi jednym głosem w kwestii zmian w ustawie, gdyż chodzi tu przede wszystkim o działalność deweloperów, którzy wygenerowali projekty OZE, od których SSP później kupują zdewelopowane projekty. Podkreśliliśmy, że jeśli projekty będą tracić warunki przyłączeniowe, to korzystać będą na takiej sytuacji przede wszystkim silni kapitałowo inwestorzy zagraniczni. Obecny na komisji prezes PSE zaznaczył, że w warunkach przyłączenia do sieci jest w tej chwili ponad 100 GW mocy w OZE, kilkadziesiąt GW w magazynach energii i podobna wielkość w centrach danych. Z tych warunkowych decyzji przyłączeniowych realizowanych jest zaledwie kilka procent projektów, dlatego rynek powinien być wyczyszczony z „projektów zombie”, które finalnie negatywnie wpływają na cenę energii w Polsce poprzez wysokie ceny projektów OZE. Dlatego powinien być znaleziony kompromis pomiędzy interesami operatora systemu energetycznego a deweloperami realizującymi projekty OZE. Dyskusja na połączonych komisjach służyła właśnie osiągnięciu tego kompromisu.







